O mnie

1 min.
zdjęcie z kotem kitku mówi o mnie
Cześć, tu Kitku. Znowu hakuję matce stronę, ale matka mi wybaczy. 😻

Jestem przecież jej asystentem, nie?

Opowiem Ci coś o niej.

Kiedy matka zaczynała swoją copywriterską karierę, to copywriter musiał naprawdę dobrze pisać.

I układał taki ładne zdania, stawiał przecinki tam, gdzie trzeba i nie bał się słownika. No, tyle to nawet ja umiem!

Ale dobry copywriter musiał mieć do tego talent. I jeszcze go rozwijać!

Jak nie miał talentu, to powinien być chociaż doświadczony.

Jeśli nie doświadczony, to chociaż oczytany (i czytać coś więcej ponad to, co sam napisze).

Jeśli nie doświadczony, to chociaż terminowy.

Matka wszystko ma!

Ale wiesz, że są tacy copywriterzy, którzy nawet takich prostych warunków nie spełniają?

Taki copywriter, pospolity słów klepacz, który nie spełnia nawet tych 3 prostych warunków, zwykle ma inną cechę: jest NAJTAŃSZY.

Tylko wiesz co? Jeśli w poszukiwaniu najtańszego copywritera trafiłeś właśnie tu, do matki, to Cię chyba wyszukiwarka nie kocha.

Bo matka pisze super, płaci podatki (z bólem) i jeszcze mi musi honorarium odpalić za tę reklamę, więc najtańsza to raczej nie będzie.

Ale jest za to kreatywna i doświadczona. 

Jak Ci napisze tekst, to będziesz miała ruch jak na Black Friday. A Ty chcesz mieć ruch w biznesie, prawda?

To nie czekaj, tylko klikaj w ten przycisk i zamawiaj teksty!

No klikaj, klikaj. Ja tu wszystko widzę! A jak nie, to przyjdę w nocy i Ci spać nie dam!

A teraz na chwilę oddaję głos matce, bo matka mądrze gada:

Dowiedz się więcej o mnie

Mam ponad 6 lat unikalnego doświadczenia. Współpracuję z Wyborcza.pl. Pisałam też dla x-kom, al.to i 3mk. Niewielu copywriterów może się pochwalić TAKIMI współpracami jak ja.

Nie siedzę po nocach tuż przed terminem. Jestem superterminowa i dobrze zorganizowana, więc gotowe teksty wysyłam zawsze na czas. Albo nawet przed czasem.

Czytam 4 do 8 książek miesięcznie. Głównie tych dobrych, ale do złych czasami też zaglądam, żeby wiedzieć, jak nie pisać. Kocham słowo i właśnie dlatego zajęłam się pisaniem.

Piszę konkretnie i prosto, bo, jak Leonardo da Vinci, wierzę, że prostota jest szczytem wyrafinowania. Zwykle zwracam się do odbiorców bezpośrednio na „Ty”, bo to najlepiej działa.

To jak, działamy razem?

Moje talenty Gallupa

Bliskość®
Strateg®
Aktywator®
Maksymalista®
Dowodzenie®

Twoje treści też mogą osiągać takie wyniki:​

0 %
Open Rate - tylu odbiorców otwiera i czyta moje newslettery
0 %
konwersji osiągnął landing page, gdy opracowałam do niego treści
0 %
Click Rate - tylu odbiorców przekonałam do kliknięcia w link
Posłuchaj mnie w podcaście o dobrym copywritingu
Dowiedz się, jak zostałam copywriterem

Zobacz, o czym opowiadam na Instagramie

*Jeśli doczytałaś do tego momentu, informuję, że tu znowu Kitku i że jest to nasza wspólna (moja i matki) adaptacja monologu Piotra Bałtroczyka. O copywriterach akurat jeszcze nic nie mówił, ale na bank kiedyś to zrobi i skorzysta wtedy z tego tekstu. Zobaczysz! 😉

Przewiń do góry